Pierwszy dzień Kongresu Kolejowego to debata otwarcia „Branża kolejowa w obliczu pandemii”. Dominowała dyskusja o przewozach pasażerskich ale nie zabrakło także głosu branży przewozów towarowych.

Było o radzeniu sobie „w czasach zarazy”, wyzwaniach, zaangażowaniu pracowników pełniących codzienną służbę, znacznym spadku ilości pasażerów i nieco mniejszym spadku masy przewożonych towarów. Na stałe do narzędzi komunikacji inwestor – wykonawca weszły wideokonferencje, a odbywające się cyklicznie spotkania są wg organizatorów efektywne. Nawet urządzenia sterowania ruchem kolejowym są odbierane zdalnie co znacznie wpłynęło na płynność tego procesu i skróciło czas odbioru.

To co najbardziej istotne dla branży to potwierdzenie nieprzerwanych inwestycji PKP PLK. Rozłożone w czasie, realizowane bez zakłóceń, rozpisane na najbliższe lata przetargi w ramach nowej perspektywy unijnej, tak aby zamknięcia były jak najmniej dotkliwe dla użytkowników. Ministerstwo Infrastruktury także o modernizacji, o ogromnych projektach realizowanych w imię kolei bezpiecznej, komfortowej, punktualnej. Wg prelegentów, wielkość realizowanych inwestycji jest wyższa w 2020 roku niż w analogicznym okresie roku 2019 a żaden plac budowy nie został zatrzymany.

No i rzecz nie tylko ważna dla kolei a dla każdego z nas - Europejski Zielony Ład. Do osiągnięcia tylko z ekologicznym, niskoemisyjnym transportem kolejowym. Aby cargo w tym dążeniu do zielonego ładu zaistniało potrzebne jest wsparcie jakie w wielu krajach już jest – rezygnacja z opłat za udostępnianie infrastruktury, system dopłat do pojedynczych wagonów, większa ulga intermodalna.

Drugi dzień Kongresu pod hasłem „Infrastruktura i Klimat” z debatami: Realizacja inwestycji infrastrukturalnych oraz Kolej a klimat – kierunki rozwoju sektora.

Debata o inwestycjach to rzeczywistość widziana oczami inwestora vs wykonawcy. Zwrócono uwagę na wpływ koronawirusa na pracę w okresie tzw. pierwszej fali vs ta bieżąca, przy drugiej fali. I tutaj różnica jest diametralna. Na wiosnę, przy zamkniętych szkołach, przedsiębiorstwach, sklepach wielkopowierzchniowych  sytuacja w branży budowlanej była w pełni kontrolowana, wszystkie pracowały a ilość zachorowań czy osób przebywających na kwarantannie stanowiła niewielki odsetek. Teraz też jest kontrolowana choć skala pandemii jest zgoła inna. Obecnie, najwięksi wykonawcy kolejowi / drogowi w skali kraju mają po kilkaset osób chorych i na kwarantannach – to rodzi wyzwania ale jest efektywnie zarządzane tak aby nie przerywać prac.

To co przebijało najmocniej to wnioskowanie wykonawców o harmonogram i zakres najbliższych przetargów tak by bieżące działania i inwestycje były czynione w oparciu o długoterminowy plan i specyfikację Inwestorów. Bez tych info przedsiębiorcy „biorą co jest”, obniżają ceny usług poniżej kosztów co generuje ryzyka które mogą ujawnić się w przyszłości. Zwrócono uwagę także na sytuację producentów których nie można traktować jak magazynu części gotowych, są to przedsiębiorstwa które powinny mieć w miarę jasno określony plan produkcyjny, terminy odbiorów itd. W przeciwnym razie mamy do czynienia z kłopotami płynnościowymi co nie wróży najlepiej.  Biznes żyje przyszłością i to powinien być drogowskaz dla wszystkich.
Druga debata „Kolej a klimat - kierunki rozwoju sektora”. Tutaj dzieje się dużo a kolej to już nie relikt przeszłości a transport na miarę XXI wieku. Ważne, aby inicjatywy ekologiczne broniły się ekonomicznie, aby zielona kolej była impulsem do rozwoju, do wzrostu pasażerów czy potoku towarów. Długofalowe programy eko, opisane i skwantyfikowane powinny zawierać mechanizmy finansowe, systemy zachęt które będą służyły poprawie warunków konkurencji międzygałęziowej, poprawie parametrów eko i poprawie środowiska naturalnego. Podczas debaty zaprezentowano już wdrożone inicjatywy jak również te rozwiązania nad którymi pracują specjaliści w poszczególnych firmach czy organizacjach.

Warto tutaj wspomnieć o bardzo ciekawej prezentacji McKinsey & Company z podsumowaniem: „Zielona kolej może wpłynąć pozytywnie na renesans tego środka transportu. Kolej posiada centralnie zarządzaną infrastrukturę, dzięki której operatorzy (w przeciwieństwie do ruchu drogowego)mogą łatwiej przejść na zero-emisyjność. Oprócz efektu redukcji CO2, zielona kolej może wygenerować dodatkowy ruch zarówno w części pasażerskiej jak i cargo. Bycie liderem wśród innych środków transportu wymaga działania tu i teraz (okno dekarbonizacyjne). Aby realizować zmianę, konieczna jest koordynacja i wypracowanie wspólnego modelu biznesowego”.

Trudno się z tym nie zgodzić.

Na zakończenie Kongresu Kolejowego bardzo gorąca debata czyli stawki dostępu, czas pracy maszynistów, co potrzeba aby kolejowe przewozy towarowe rozwijały się. Biorący udział w debacie przedstawiciele przewoźników mieli zbieżne stanowiska co do planowanych zmian w czasie pracy maszynistów i ich negatywnym skutkom dla branży.

Andrzej Pawłowski, Członek Zarządu CTL:

Mam nadzieję, że projekt w takim kształcie nie wejdzie w życie, bo jest po prostu szkodliwy. Jest kolejnym elementem który zaburza rynek, wprowadzając regulacje które zmniejszą atrakcyjność przewozów kolejowych na rzecz drogowych. Wpływ wprowadzenia proponowanych regulacji na bezpieczeństwo również jest przeceniany. Wdrożenie ETCS na wszystkich liniach kolejowych w Polsce i to nie tylko po stronie infrastruktury, ale również pojazdów kolejowych to prawdziwa poprawa bezpieczeństwa na kolei i o tym rozmawiajmy.
Nie bez znaczenia w tej dyskusji jest ograniczona ilość maszynistów a proponowane zmiany to poszukiwanie nowych kadr. Obawy są także po stronie samych maszynistów. Czy ich obecne, oparte na kilometrówkach wynagrodzenia nie spadną? Kilometrów będzie na pewno mniej.
Pracujmy wspólnie nad projektami, które będą pchały kolej do przodu, a nie ją wykolejały.

 

Podsumowanie czyli to co od przewoźników towarowych powinno jeszcze raz głośno wybrzmieć:

  • Stawki dostępu ok.18% kosztów – zbyt wysokie, model niemiecki z obniżkami 50% jako pierwszy krok w batalii o rozwój byłby wart analizy i wprowadzenia!
  • Dostęp do energetyki – koszty coraz wyższe, teraz -15%.
  • Umowa o czasie pracy maszynistów – w tym kształcie do szuflady.
  • Linie kolejowe – poprawa parametrów prędkości, nacisku ale też długość torów stacyjnych oraz ich ilość do wyprzedzania pociągów.
  • Modernizacja portowa – kumulacja prac zarządcy infrastruktury i wszystkich portów w jednym czasie to strata u przewoźnika – lepsza koordynacja?
  • Granice – przepustowość tak słaba że zaczynamy być omijani.
  • Nowe linie kolejowe i łącznice skracające odległości, czas przejazdu i opłaty za dostęp.
  • Separacja ruchu - aby nie tracić efektów modernizacji.
  • Terminale kontenerowe – wdrożenie narodowego programu budowy terminali w całym kraju (obecnie budowane przez prywatnych inwestorów w wybranych punktach) - trzeba wygenerować nowy ruch.
  • Kolej Towarowa Plus - przyłączanie terminali i placów ładunkowych do nowych inwestycji.